Ogród, wktórym las i ogród zmieniają się w jedną, tętniącą życiem oazę.
Leśna wyspa – ogród wtopiony w krajobraz
Ogród o powierzchni ponad 3000 m² przypomina samotną wyspę, wyraźnie odciętą od mniejszych działek, a jednocześnie naturalnie związaną z otaczającym lasem. Od północy graniczy z zwartą ścianą sosen, która od pierwszego momentu stała się dla nas punktem odniesienia i tłem dla całej kompozycji.
Przed rozpoczęciem prac była to pusta, trudna działka. Piaszczysta gleba, silne wiatry, pełne nasłonecznienie latem i mrozy sięgające –20°C zimą. Monokultura ekspansywnych traw i pojedyncze drzewa. Warunki skrajne, ale potencjał miejsca był widoczny od razu – w malowniczych koronach kilkuletnich sosen, które wyrosły tu mimo niesprzyjającego środowiska.
Inspiracja lasem
Latem słońce wysoko nad koronami drzew przenika każdy zakątek lasu, tworząc silne kontrasty światła i cienia. Run leśny północnej Polski to wrzosowiska, borówczyska i niskie trawy, z dominacją śmiałka pogiętego, który w pełnym słońcu niemal potęguje jego intensywność.
Klienci pragnęli nowoczesnego ogrodu, który nie będzie odcięty od krajobrazu, lecz stanie się jego naturalną kontynuacją. Aby zatrzeć granice między ogrodem a lasem, wprowadziliśmy sosnę zwyczajną i brzozę brodawkowatą. Drzewa przenikają się z otoczeniem, sprawiając wrażenie, że ogród nie ma wyraźnego końca – jakby był fragmentem większej, leśnej całości.
Materiały i kolorystyka
W doborze materiałów postawiliśmy na corten oraz aluminium malowane proszkowo na głęboki antracyt. Corten idealnie wpisuje się w lokalny kontekst – gleba w głębszych warstwach zawiera dużo żelaza, a kora sosen zmienia barwę od pomarańczowej w suche dni po głęboką rdzę po deszczu. Dolne partie pni ciemnieją, naturalnie łącząc się kolorystycznie z grafitowymi elementami architektonicznymi.
Woda – serce kompozycji
Teren był pierwotnie całkowicie płaski. Brakowało w nim elementu, który wyróżnia Szczecin – wody. Miasto jest nią otoczone, poprzecinane strumieniami, jarami i wąwozami.
Zaprojektowaliśmy więc kaskadę – syntezę leśnego potoku, który przelewa się przez powalone konary i głazy. Dzięki licznym przelewom udało się uchwycić miękki, charakterystyczny dla nizinnych potoków dźwięk wody. Klient, specjalizujący się w pracy ze stalą, wykonał elementy kaskady metodą prób i makiet, nadając całości precyzję i rzemieślniczą jakość.
Potok prowadzi do dużego basenu wykonanego w całości z aluminium. Dziś to miejsce daje poczucie bycia w ukrytym lesie – przestrzeni do wyciszenia i kontaktu z naturą.
Głazy i gleba
Na terenie polodowcowym nie mogło zabraknąć głazów. Dwa masywne kamienie stanęły wśród miękkich traw i wrzosów, wzmacniając naturalny, pierwotny charakter ogrodu.
Selekcja materiałów i praca z glebą były równie istotne jak forma. Zrezygnowaliśmy z agrowłókniny. Glebę wymieszaliśmy z korą, zwiększając jej chłonność i tworząc warunki sprzyjające rozwojowi mikroorganizmów. Zastosowaliśmy wyłącznie lokalny, ubogi humus, unikając wprowadzania obcych nasion i zaburzeń naturalnej równowagi.
Roślinność
Rośliny dobrano ściśle pod kątem lokalnych warunków, piaszczystej gleby i niewielkiej ilości próchnicy. Nasadzenia wykonano bardzo gęsto, aby ograniczyć ekspansję inwazyjnych traw z otoczenia i stworzyć naturalną barierę ochronną.
Inspiracją były leśne kępy śmiałka pogiętego. W ogrodzie zastosowaliśmy bardziej odporny śmiałek darniowy ‘Goldtau’, przeplatany seslerią jesienną, wrzosem pospolitym oraz wytrzymałą lawendą pośrednią ‘Grapenhall’. Strukturę traw przełamują akcenty bylin: aster gawędka, bylica luizjańska, kłosowiec ‘Blue Boa’ oraz krwawnica pospolita.
Całość tworzy ogród, który nie dominuje nad krajobrazem, lecz wtapia się w niego, jak naturalna wyspa spokoju na skraju lasu.
Link do video:
https://youtu.be/-MLktKRd8pA?si=loGaI8bdOW1LVd8u
Opis
Ogród, wktórym las i ogród zmieniają się w jedną, tętniącą życiem oazę.
Leśna wyspa – ogród wtopiony w krajobrazOgród o powierzchni ponad 3000 m² przypomina samotną wyspę, wyraźnie odciętą od mniejszych działek, a jednocześnie naturalnie związaną z otaczającym lasem. Od północy graniczy z zwartą ścianą sosen, która od pierwszego momentu stała się dla nas punktem odniesienia i tłem dla całej kompozycji.
Przed rozpoczęciem prac była to pusta, trudna działka. Piaszczysta gleba, silne wiatry, pełne nasłonecznienie latem i mrozy sięgające –20°C zimą. Monokultura ekspansywnych traw i pojedyncze drzewa. Warunki skrajne, ale potencjał miejsca był widoczny od razu – w malowniczych koronach kilkuletnich sosen, które wyrosły tu mimo niesprzyjającego środowiska.
Inspiracja lasemLatem słońce wysoko nad koronami drzew przenika każdy zakątek lasu, tworząc silne kontrasty światła i cienia. Run leśny północnej Polski to wrzosowiska, borówczyska i niskie trawy, z dominacją śmiałka pogiętego, który w pełnym słońcu niemal potęguje jego intensywność.
Klienci pragnęli nowoczesnego ogrodu, który nie będzie odcięty od krajobrazu, lecz stanie się jego naturalną kontynuacją. Aby zatrzeć granice między ogrodem a lasem, wprowadziliśmy sosnę zwyczajną i brzozę brodawkowatą. Drzewa przenikają się z otoczeniem, sprawiając wrażenie, że ogród nie ma wyraźnego końca – jakby był fragmentem większej, leśnej całości.
Materiały i kolorystykaW doborze materiałów postawiliśmy na corten oraz aluminium malowane proszkowo na głęboki antracyt. Corten idealnie wpisuje się w lokalny kontekst – gleba w głębszych warstwach zawiera dużo żelaza, a kora sosen zmienia barwę od pomarańczowej w suche dni po głęboką rdzę po deszczu. Dolne partie pni ciemnieją, naturalnie łącząc się kolorystycznie z grafitowymi elementami architektonicznymi.
Woda – serce kompozycjiTeren był pierwotnie całkowicie płaski. Brakowało w nim elementu, który wyróżnia Szczecin – wody. Miasto jest nią otoczone, poprzecinane strumieniami, jarami i wąwozami.
Zaprojektowaliśmy więc kaskadę – syntezę leśnego potoku, który przelewa się przez powalone konary i głazy. Dzięki licznym przelewom udało się uchwycić miękki, charakterystyczny dla nizinnych potoków dźwięk wody. Klient, specjalizujący się w pracy ze stalą, wykonał elementy kaskady metodą prób i makiet, nadając całości precyzję i rzemieślniczą jakość.
Potok prowadzi do dużego basenu wykonanego w całości z aluminium. Dziś to miejsce daje poczucie bycia w ukrytym lesie – przestrzeni do wyciszenia i kontaktu z naturą.
Głazy i glebaNa terenie polodowcowym nie mogło zabraknąć głazów. Dwa masywne kamienie stanęły wśród miękkich traw i wrzosów, wzmacniając naturalny, pierwotny charakter ogrodu.
Selekcja materiałów i praca z glebą były równie istotne jak forma. Zrezygnowaliśmy z agrowłókniny. Glebę wymieszaliśmy z korą, zwiększając jej chłonność i tworząc warunki sprzyjające rozwojowi mikroorganizmów. Zastosowaliśmy wyłącznie lokalny, ubogi humus, unikając wprowadzania obcych nasion i zaburzeń naturalnej równowagi.
RoślinnośćRośliny dobrano ściśle pod kątem lokalnych warunków, piaszczystej gleby i niewielkiej ilości próchnicy. Nasadzenia wykonano bardzo gęsto, aby ograniczyć ekspansję inwazyjnych traw z otoczenia i stworzyć naturalną barierę ochronną.
Inspiracją były leśne kępy śmiałka pogiętego. W ogrodzie zastosowaliśmy bardziej odporny śmiałek darniowy ‘Goldtau’, przeplatany seslerią jesienną, wrzosem pospolitym oraz wytrzymałą lawendą pośrednią ‘Grapenhall’. Strukturę traw przełamują akcenty bylin: aster gawędka, bylica luizjańska, kłosowiec ‘Blue Boa’ oraz krwawnica pospolita.
Całość tworzy ogród, który nie dominuje nad krajobrazem, lecz wtapia się w niego, jak naturalna wyspa spokoju na skraju lasu.
Link do video:
https://youtu.be/-MLktKRd8pA?si=loGaI8bdOW1LVd8u
Zdjęcia