Ogród na dachu na warszawskiej Woli.
Głównym założeniem projektowym było wkomponowanie przestrzeni użytkowej w istniejący ekstensywny, zielony dach przy mocnym nawiązaniu do wnętrza oraz otoczenia.
Zieleń ekstensywną wymieniono na tarasy z modrzewia syberyjskiego, olejowanego pod kolor stolarki, która znajduje się we wnętrzu mieszkania. Ciągi komunikacyjne wykonano z cegły klinkierowej z odzysku, by nawiązać do stylu mieszkania, a przede wszystkim do pobliskich, murowanych kamienic.
Na 150m2 przestrzeni wydzielono 3 strefy. Taras z z pergolą tuż przy wyjściu z kuchni i salonu, jako miejsce na strefę jadalnianą. W centralnej części ogrodu zaprojektowano drewniany taras z wbudowanym siedziskiem. Miejsce, to przeznaczone jest na spędzanie czasu ze znajomymi oraz oglądanie filmów z rzutnika skierowanego na ścianę budynku. Przy sypialni zaprojektowano niewielki taras z cegły klinkierowej z miejscem na stolik kawowy oraz na drewnianą donice ze schowkiem.
Wzdłuż barierek tymczasowo ustawiono siatkę, by zabezpieczyć najmłodszego użytkownika tarasu.
Przy strefach użytkowych wydzielono miejsce na nasadzenia roślinne, które mają za zadanie zmiękczenie formy małej architektury. Posadzono trawy ozodbne i byliny rodzimego pochodzenia. Zaprojektowano kosodrzewiny oraz klony tatarskie, które jesienią podczas przebarwiania się liści idealnie nawiązują do cegły klinkierowej oraz nasadzeń ekstensywnych. W kilku miejscach posadzono miskanty chińskie oraz rozplenice, których kwiatostany wypełniają ogród w czasie jesieni. Nasiona zaprojektowanych odmiany miskantów oraz rozplenic nie mają zdolności kiełkowania przez, co nie są ekspansywne.
Nasadzenia ekstensywne zregenerowano, ale również pozostawiono przestrzeń dla rodzimych chwastów, które z biegiem lat pojawią się w ogrodzie i na dobre w nim zagoszczą. Tak jak mech pomiędzy cegłą klinkierową.
Opis
Ogród na dachu na warszawskiej Woli.
Głównym założeniem projektowym było wkomponowanie przestrzeni użytkowej w istniejący ekstensywny, zielony dach przy mocnym nawiązaniu do wnętrza oraz otoczenia.
Zieleń ekstensywną wymieniono na tarasy z modrzewia syberyjskiego, olejowanego pod kolor stolarki, która znajduje się we wnętrzu mieszkania. Ciągi komunikacyjne wykonano z cegły klinkierowej z odzysku, by nawiązać do stylu mieszkania, a przede wszystkim do pobliskich, murowanych kamienic.
Na 150m2 przestrzeni wydzielono 3 strefy. Taras z z pergolą tuż przy wyjściu z kuchni i salonu, jako miejsce na strefę jadalnianą. W centralnej części ogrodu zaprojektowano drewniany taras z wbudowanym siedziskiem. Miejsce, to przeznaczone jest na spędzanie czasu ze znajomymi oraz oglądanie filmów z rzutnika skierowanego na ścianę budynku. Przy sypialni zaprojektowano niewielki taras z cegły klinkierowej z miejscem na stolik kawowy oraz na drewnianą donice ze schowkiem.
Wzdłuż barierek tymczasowo ustawiono siatkę, by zabezpieczyć najmłodszego użytkownika tarasu.
Przy strefach użytkowych wydzielono miejsce na nasadzenia roślinne, które mają za zadanie zmiękczenie formy małej architektury. Posadzono trawy ozodbne i byliny rodzimego pochodzenia. Zaprojektowano kosodrzewiny oraz klony tatarskie, które jesienią podczas przebarwiania się liści idealnie nawiązują do cegły klinkierowej oraz nasadzeń ekstensywnych. W kilku miejscach posadzono miskanty chińskie oraz rozplenice, których kwiatostany wypełniają ogród w czasie jesieni. Nasiona zaprojektowanych odmiany miskantów oraz rozplenic nie mają zdolności kiełkowania przez, co nie są ekspansywne.
Nasadzenia ekstensywne zregenerowano, ale również pozostawiono przestrzeń dla rodzimych chwastów, które z biegiem lat pojawią się w ogrodzie i na dobre w nim zagoszczą. Tak jak mech pomiędzy cegłą klinkierową.
Zdjęcia