Dwie dekady przygotowań, trudne decyzje konserwatorskie i unikalna konstrukcja zawieszona nad Wisłą. Nowa kładka pieszo-rowerowa w Krakowie łączy dwa historyczne brzegi, omijając zabytkowe mury i oszczędzając nurt rzeki. Architekci stworzyli trójwymiarowy ciąg spacerowy, który całkowicie zmienia sposób patrzenia na miejską przestrzeń.

Dwie dekady drogi od wizji do otwarcia
Historie miejskich przepraw rzadko bywają proste, a nowa krakowska kładka jest tego najlepszym przykładem. Pomysł na połączenie Kazimierza z Ludwinowem zrodził się w 2006 roku w ramach miejskiego konkursu architektonicznego. Projekt stworzony przez zespół Biura Projektów Lewicki Łatak wygrał pierwsze miejsce, jednak jego realizacja wymagała aż dwudziestu lat pracy, dopracowywania koncepcji oraz pokonywania kolejnych przeszkód formalnych i technicznych. Finał prac nastąpił 4 października 2026 roku, gdy mieszkańcy oraz turyści po raz pierwszy mogli spacerować nowym obiektem. Całkowity koszt tej spektakularnej inwestycji wyniósł około 120 milionów złotych.
W trakcie dwóch dekad projekt musiał zmierzyć się z nowymi wyzwaniami proceduralnymi, środowiskowymi i społecznymi. Zmieniały się wymagania hydrotechniczne, wygasały pozwolenia na budowę, a lokalizację kładki przesunięto o sto metrów w górę rzeki z uwagi na plany związane z kanałem ulgi dla rzeki Wilgi. Ostateczne decyzje konserwatorskie z 2024 roku wymusiły dodatkowe obniżenie konstrukcji i wysmuklenie stalowych przęseł. Finał tej długiej drogi nastąpił 4 października 2026 roku, gdy oficjalnie udostępniono przeprawę pieszym i rowerzystom, a całkowity koszt budowy zrealizowanej przez firmę Primost Południe zamknął się w kwocie około 120 milionów złotych.

Inżynieria bez dotykania rzeki i niszczenia zabytków
Lokalizacja nowej kładki wymagała zachowania najwyższej ostrożności ze względu na unikalne sąsiedztwo kulturowe i historyczne. Po stronie północnej znajduje się średniowieczny Kazimierz, a po stronie południowej Ludwinów – obszary obfitujące w wartościową architekturę oraz zabytki. Kluczowym wyzwaniem okazało się bezkontaktowe ominięcie podziemnego kolektora o średnicy trzech metrów po stronie Kazimierza oraz ochrona zabytkowego, austro-węgierskiego muru oporowego na Bulwarze Inflanckim. Zamiast tradycyjnych rozwiązań architekci i konstruktorzy zastosowali specjalny kozłowy układ pali fundamentowych, dzięki czemu oszczędzono cenny fragment historycznej tkanki bez bezpośredniej ingerencji w jego strukturę.
Równie spektakularny proces zastosowano podczas samego prowadzenia prac montażowych. Podczas budowy kluczowym założeniem było zachowanie ciągłej żeglowności Wisły, dlatego zrezygnowano z umieszczania jakichkolwiek podpór w samym nurcie rzeki. Zamiast tego wykorzystano metodę wspornikową, polegającą na symetrycznym wznoszeniu konstrukcji segment po segmencie od obu brzegów. Potężne, wielkogabarytowe elementy stalowe dostarczano drogą wodną na barkach z placu przeładunkowego na Zabłociu, skąd podnoszono je bezpośrednio z wody i montowano w docelowym miejscu. Efektem jest sztywny układ trzech połączonych ze sobą stalowych dźwigarów skrzynkowych o zmiennym przekroju.

Parkowe ścieżki przeniesione w trójwymiarowy wymiar
Głównym założeniem autorów projektu było przeniesienie klasycznej filozofii projektowania parków i ogrodów do nowoczesnej konstrukcji inżynieryjnej. Wykorzystano tu architektoniczny podział na ścieżkę szybką, przeznaczoną do sprawnego przemieszczania się z jednego punktu do drugiego, oraz trasę wolną, zachęcającą spacerowiczów do zatrzymania się i podziwiania krajobrazu. Innowacja polegała na obróceniu tego układu i przeniesieniu go z płaszczyzny poziomej w pion. Zamiast standardowego, płaskiego pomostu powstał wertykalny układ trójwymiarowych pasów biegnących na różnych wysokościach.
Ostateczny kształt kładki wyłoniono po przeanalizowaniu wielu modeli architektonicznych, wybierając formę opartą na płynnych łukach o różnych promieniach. Miękka linia konstrukcji naturalnie komponuje się z meandrującą Wisłą oraz koroną drzew rosnących na bulwarach. Spacer po górnym łuku stał się bezpiecznym tarasem widokowym, oferującym nowe perspektywy na panoramę Wawelu, kościół na Skałce i wieże kościoła świętego Józefa. Dla wygody użytkowników zrezygnowano z mechanicznych urządzeń dźwigowych na rzecz szerokich, łagodnych stopni z płaskimi spocznikami, co ułatwia płynne poruszanie się wzdłuż obu brzegów.
Metryczka projektu:
-
Nazwa inwestycji: Kładka pieszo-rowerowa Kazimierz – Ludwinów w Krakowie
-
Lokalizacja: Kraków, połączenie Bulwaru Inflanckiego z Ludwinowem
-
Projekt architektoniczny: Biuro Projektów Lewicki Łatak (Kazimierz Łatak, Piotr Lewicki wraz z zespołem)
-
Główni konstruktorzy: prof. Jan Biliszczuk, inż. Topolewicz z zespołami
-
Generalny wykonawca: Primost Południe
-
Inwestor: Zarząd Inwestycji Miejskich w Krakowie
-
Koszt inwestycji: około 120 mln zł
-
Data otwarcia: 4 października 2026 r.
-
Źródło: https://architektura.muratorplus.pl/realizacje/kosztowala-120-milionow-i-ominela-zabytki-bez-dotykania-rzeki-final-budowy-kladki-nad-wisla-w-krakowie-aa-QV22-uzTe-qT3h.html

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Komentarze