Ponad 800 m² powierzchni, duża działka ze starodrzewem i nowoczesna architektura, która została podporządkowana istniejącemu krajobrazowi. Rezydencja pod Klonem, zaprojektowana przez Marcina Klukowskiego z pracowni Exterio, powstała w taki sposób, aby zachować większość rosnących na działce drzew. Podczas budowy usunięto tylko jedno z nich. To właśnie istniejąca zieleń wyznaczyła układ budynku, tarasu i poszczególnych stref ogrodu.
O czym jest artykuł?
1. Rezydencja pod Poznaniem – nowoczesny dom wśród starodrzewu
2. Ogród ze starodrzewem – architektura dopasowana do istniejących drzew
3. Dom w kształcie litery C – funkcjonalne zagospodarowanie działki
4. Taras pod klonem – przestrzeń wypoczynkowa połączona z ogrodem
5. Basen, spa i ogród – strefa rekreacyjna wśród zieleni
Dom wpisany w istniejący drzewostan
Działka położona w pobliżu Poznania zachowała naturalny charakter. Rosły na niej klony, dęby, sosny, lipy i modrzewie, dlatego jeszcze przed rozpoczęciem prac wykonano szczegółową inwentaryzację dendrologiczną. Szczególną uwagę poświęcono ochronie systemów korzeniowych, co było istotne ze względu na planowaną kondygnację podziemną. Ostatecznie, mimo dużej skali inwestycji, wycięto tylko jedno drzewo.
Rozmieszczenie istniejącej zieleni bezpośrednio wpłynęło na kształt domu. Budynek zaprojektowano na planie litery C, dzięki czemu poszczególne fragmenty starodrzewu mogły pozostać na działce, a jednocześnie zostały włączone w przestrzeń pomiędzy ramionami budynku. W centralnej części założenia, przy tarasie, zachowano rozłożysty klon. W pobliżu salonu pozostawiono dużą lipę, natomiast strefę prywatną i basen umieszczono w sąsiedztwie modrzewia i kolejnej lipy.
Takie rozmieszczenie zieleni sprawiło, że ogród nie został potraktowany jako teren urządzany dopiero po zakończeniu budowy. Istniejące drzewa stały się jednym z podstawowych elementów kompozycji całej działki. Ich korony wyznaczają widoki z wnętrz, zacieniają wybrane strefy i tworzą naturalne podziały pomiędzy poszczególnymi częściami ogrodu.

Taras i ogród tworzą jedną przestrzeń
Najważniejszą przestrzenią łączącą dom z ogrodem jest ponad 13-metrowy taras. Rozciąga się on wzdłuż strefy dziennej i basenu, tworząc szeroką przestrzeń rekreacyjną bez wyraźnej granicy pomiędzy wnętrzem a zewnętrzem. Duże przeszklenia parteru dodatkowo wzmacniają ten efekt – ogród pozostaje widoczny z kuchni, jadalni i salonu. Szczególnym miejscem jest fragment tarasu znajdujący się pod koroną klonu. Zadaszenie zostało zaprojektowane z półkolistym wycięciem dopasowanym do drzewa. Dzięki temu korona klonu może swobodnie rozwijać się nad tarasem, a jednocześnie zapewnia naturalny cień. W dachu zastosowano również perforację, która pozwala światłu przedostawać się do strefy wypoczynkowej.
Pierwotnie konstrukcja tarasu miała być oparta na słupach. Inwestorowi zależało jednak na całkowicie otwartej przestrzeni, dlatego zastosowano konstrukcję stalową pozwalającą wyeliminować podpory. Taras pozostaje dzięki temu dużą, niepodzieloną przestrzenią, która może pełnić różne funkcje. Układ domu i ogrodu został podporządkowany właśnie temu połączeniu. Taras oplata kuchnię, jadalnię i basen, tworząc rodzaj ciągłej pętli wokół strefy dziennej. W efekcie przestrzeń rekreacyjna nie kończy się na ścianie budynku – przechodzi dalej w ogród, pomiędzy istniejące drzewa.
Zobacz też: Ogród na skraju lasu z minimalistycznym podjazdem

Basen, spa i drzewa jako elementy ogrodowej kompozycji
Ogród został podzielony na kilka stref odpowiadających funkcjom domu. Jedną z nich jest część rekreacyjna z basenem z przeciwprądem i jacuzzi. Obie przestrzenie zostały obudowane szkłem i bezpośrednio połączone z ogrodem. W ich sąsiedztwie znajduje się sauna oraz strefa spa, dzięki czemu część wypoczynkowa pozostaje otwarta na zieleń. Ważnym elementem kompozycji jest również sposób prowadzenia widoków z wnętrz. Dwukondygnacyjny salon z wysokimi przeszkleniami został skierowany na dużą lipę. Z kolei okna na piętrze, w tym przeszklenia w sypialni głównej, kadrują widoki na lipę i modrzew. Drzewa nie są więc jedynie tłem dla budynku – zostały wykorzystane do kształtowania konkretnych osi widokowych.
Podobną rolę pełni klon przy tarasie. Jego korona znajduje się bezpośrednio nad strefą wypoczynkową, a charakterystyczne wycięcie w dachu pozwala zachować pełny widok na drzewo. Dzięki temu poszczególne fragmenty ogrodu mają własne naturalne dominanty, które organizują przestrzeń bez konieczności wprowadzania dodatkowych, sztucznych elementów. Całość uzupełnia architektura wykorzystująca łupek, drewno i szkło. Naturalne drewno pozostawiono bez impregnacji, aby z czasem mogło szarzeć i zmieniać wygląd pod wpływem warunków atmosferycznych. Materiały mają więc starzeć się razem z ogrodem, w którym rosną drzewa pamiętające czasy sprzed budowy rezydencji. W tym projekcie to właśnie zachowany drzewostan wyznacza sposób korzystania z przestrzeni, a nowa architektura została dopasowana do zastanego krajobrazu.
Tekst: Krzysztof Sołoducha
Dom zaprojektowany wokół istniejącego ogrodu – metryczka projektu
Lokalizacja: Poznań / Polska
Projekt: Marcin Klukowski, pracownia Exterio
Zdjęcie: Yassen Hristov, Artur Banach (dron)
Typ: ogród prywatny
Rok: 2026
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Komentarze