Ogrody Prywatne

Great Dixter – wzorzec ogrodu angielskiego

Great Dixter to posiadłość w Northiam w Anglii, która na początku XX wieku przeszła na własność Nataniela Lloyda – wielkiego autorytetu z zakresu projektowania zieleni. Otaczający posiadłość ogród opowiada piękną i długą tradycję, która na stałe wpisała się w historię architektury krajobrazu.

Great Dixter to posiadłość w Northiam w Anglii, która na początku XX wieku przeszła na własność Nataniela Lloyda – wielkiego autorytetu z zakresu projektowania zieleni. Otaczający posiadłość ogród opowiada piękną i długą historię, która na stałe wpisała się w tradycję architektury krajobrazu.

Great Dixter od Nataniela Lloyda

Posiadłość Great Dixter złożona jest z trzech budynków – pierwszy wybudowany został w XV wieku, kolejny w wieku XVI, zaś ostatni powstał z inicjatywy rodziny Lloydów. Kiedy Nathaniel Lloyd i jego żona Daisy Lloyd zakupili teren w 1910 roku zdecydowali nie tylko o wzniesieniu kolejnego budynku, ale również o założeniu ogrodu. Małżeństwo kochało zieleń, Nathaniel pisał książki na temat projektowania krajobrazu. Postanowił zaprojektować ogród, jednak jego plany urzeczywistnił dopiero syn - Christopher Lloyd. To za jego sprawą ogród zyskał światową sławę, stając się wzorcem typowego ogrodu angielskiego.

Ogród w Great Dixter zaprojektowany został z duchu Art and Crafts. Styl ten był charakterystyczny nie tylko dla ogrodnictwa, ale również dla pozostałych dziedzin sztuki. Dominował przede wszystkim w Wielkiej Brytanii pod koniec XIX wieku i na początku XX, kiedy Lloyd projektował swój ogród. W swoim założeniu styl Art and Crafts promował powrót do natury, prostego wiejskiego życia i tradycji rzemieślniczej. Za jedną z najważniejszych postaci tego nurtu uznaje się brytyjkę Gertrude Jekyll.

Angielski ogród Great Dixter

Filozofia Gertrude Jekyll w ogrodzie Great Dixter

Christopher Lloyd inspirował się filozofią brytyjskiej projektantki ogrodów, Gertrude Jekyll. Jednak nie kopiował jej zasad, a raczej twórczo je interpretował. Przede wszystkim odszedł od piętrowego ułożenia rabat bylinowych. W swoim ogrodzie wysokie byliny wyprowadzał na przód rabaty zwiększając w ten sposób ich dynamikę. Ponadto w ten sposób kierował wzrok obserwujących na rośliny znajdujące się w głębi.

Christopher Lloyd przełamał wiele sztywnych do tamtej pory zasad ogrodnictwa. Zamiast królujących wtedy róż angielskich sięgał po rośliny egzotyczne, tworząc ogród pełen pacioreczników, palm czy roślin jednorocznych. Oprócz tego projektant łączył ze sobą rośliny o barwach, które w tamtym czasie uznawane były za zupełnie rozbieżne. To nie kolory spajają u niego kompozycje, a kształty kwiatów albo faktury.

Ogród Lloyda od początku traktowany był jako dzieło w procesie. Zieleń wciąż się zmieniała, dynamiczne przekształcała. Zmiany zachodziły nie tylko z roku na rok, ale także w poszczególnych miesiącach.

Na terenie posiadłości pojawiają się formy strzyżone, które znajdziemy w The Peacock Topinary Garden – ogrodzie z lewej strony od wejścia. Obok niego mieści się The High Garden pełen drzew owocowych i warzyw otoczonych wąskimi obwódkami z kwiatów. Nieopodal ogrodów łąkowych znajdują się The Barn Garden z jednym z najstarszych drzew oraz Sunk Garden z dominacją czerwieni i żółci.

Szczególnie pracochłonną częścią posiadłości jest Orchard Garden, czyli sad znajdujący się z tyłu domu. Posadzono tam mieszankę krzewów, pnączy, bylin, a także roślin jednorocznych i dwuletnich. Zdobiące ogród geometryczne linie ścieżek, rzadkie gatunki i obfite nasadzenia stanowią nie lada gratkę dla każdego miłośnika ogrodowych wnętrz.

Zdjęcia: Great Dixter

Komentarze

*

Najnowsze z tego działu

Wyszukaj

Newsletter

Adres email nie jest poprawny!
Spróbuj jeszcze raz...

×

Dziękujemy za zapisanie się do subskrypcji naszego newslettera!

×
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do newslettera Sztuki Krajobrazu!