Do dnia 19 października br. państwa z Europy mogą zgłaszać swoje miasta do walki o tytuł Zielonej Stolicy Europy 2018. Tytuł przyznawany jest przez Komisję Europejską. Swoją kandydaturę zgłosiła również Warszawa.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Dom wpisany w krajobraz
Miasta ubiegające się o tytuł Zielonej Stolicy Europy będą oceniane na podstawie 12 wskaźników środowiskowych :
- łagodzenie zmian klimatu
- transport miejski
- zielone obszary miejskie oraz zrównoważone użytkowanie gruntów
- przyroda i bioróżnorodność
- jakość powietrza
- ograniczanie hałasu w miastach
- zarządzanie odpadami
- zarządzanie zasobami wodnymi
- oczyszczanie ścieków
- innowacje w dziedzinie ekologii
- wydajność energetyczna
- zintegrowane zarządzanie środowiskiem.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Minimalistyczny ogród z pasją
Pierwszym laureatem tej prestiżowej nagrody został w 2010 roku Sztokholm. Miasto zielone, o czystym powietrzu oraz rozwiniętej infrastrukturze. Jakie szanse ma nasza stolica? Jak się okazuje mamy wiele zalet, ale i wad. Szacuje się, że tereny zieleni w Warszawie zajmują około 40%. To jeden z najlepszych wyników w Europie. Do największych wad można zaliczyć przede wszystkim fatalną jakość powietrza. Według danych statystycznych pod tym względem plasujemy się na ostatniej pozycji w Europie.
Na naszą niekorzyść przemawia również historia. Polska po drugiej wojnie światowej została niemal całkowicie zniszczona. Kiedy nasi zachodni sąsiedzi rozwijali swoje kraje, my musieliśmy zająć się odbudową. Sytuacja zaczęła się poprawiać po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Teraz zaczynamy zbliżać się do czołowych krajów starego kontynentu.
Dużą zaletą jest niewątpliwie poprawiający się transport publiczny. Nowe pociągi metra wydzielają o 1/3 mniej spalin, a na ulicach zaczęły pojawiać się autobusy elektryczne oraz hybrydowe. Wielkim sukcesem zakończył się również projekt rowerów publicznych - Veturilo. Świadczą o tym imponujące statystyki, jak chociażby 2 miliony wypożyczeń w minionym sezonie.
Do wad w dalszym ciągu zaliczyć musimy mocno zatłuczone centrum Warszawy i brak ukończonej obwodnicy. Niewątpliwie to w głównej mierze jest powodem zanieczyszczonego powietrza.
Warszawa mimo powszechnej opinii miasta z betonu notuje jedne z najlepszych statystyk w Europie. Lasy w naszej stolicy zajmują około 14%. Niepokojące jest jednak, że coraz częściej drzewa są wycinane kosztem inwestycji deweloperskich. Miejmy nadzieję, że kandydatura w tym prestiżowym konkursie da do myślenia warszawskim samorządom.

Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Komentarze