Podkreślili tym samym nieskazitelny porządek w pomieszczeniach, a stosując stary trik wykorzystania jedynie jasnych kolorów, optycznie powiększyli wnętrze. Aby ocieplić surowy, skandynawski styl, dom „opletli” pełnymi życia roślinami. Są wszędzie – w kuchni, łazience i sypialniach. Traktowane powinny być przez mieszkańców, niemal jak współlokatorzy. W końcu to do nich należy prawie połowa lokalu.
Komentarze