Projekt Izy Rutkowskiej z Fundacji Form i Kształtów, wychodzi z filozofii zmiany, zawirusowania miasta, której od lat wierna jest artystka. Wpuszczając w przestrzeń publiczną obiekty dziwne, niepraktyczne wytrąca ludzi z biegu codzienności, a jednocześnie otwiera ich na drugiego człowieka i refleksję nad miejscem, w którym żyją.
Komentarze