Ekologia

Zwrot w stronę natury czyli domowa elektrownia słoneczna SmartFlower

SmartFlower czyli domowa elektrownia słoneczna. Panele słoneczne, które przypominają płatki gigantycznego kwiatu, mogą prezentować się całkiem nieźle w naszych ogrodach. Rozwiązanie nie lada estetyczne, a przy tym funkcjonalne i oszczędne, bo aż o 60% bardziej wydajne, niż tradycyjne panele dachowe.

SmartFlower czyli domowa elektrownia słoneczna. Panele słoneczne, które przypominają płatki gigantycznego kwiatu, mogą prezentować się całkiem nieźle w naszych ogrodach. Rozwiązanie nie lada estetyczne, a przy tym funkcjonalne i oszczędne, bo aż o 60% bardziej wydajne, niż tradycyjne panele dachowe.

Nasza planeta coraz częściej nie jest nam obojętna. I całe szczęście, bo opublikowany niedawno raport  IPCC na temat zmian klimatycznych napawa przerażeniem. Czy musimy niszczyć to, co przez tysiące lat budowaliśmy jako cywilizacja? Z pewnością nie, a wprowadzanie zmian możemy zacząć od naszych codziennych wyborów. Chociaż każdy może zrezygnować z nadmiernego użycia plastiku, nie każdy ma to szczęście, że może zadecydować o źródle prądu, który dostarczany jest do jego domu. Jednak dla tych, którzy mieszkają we własnym domu, pomyślane zostało ciekawe rozwiązanie pozyskiwania energii.

SmartFlower to inteligentne rozwiązanie, którego zadaniem jest konwersja promieni słonecznych na energię elektryczną. Urządzenie to łączy w jednym elemencie wszystkie części instalacji solarnej. Zintegrowany system  składa się z ruchomej platformy, do której przymocowane są wąskie panele. Całość przypomina mechaniczny kwiat, który uruchamia się wraz z pojawieniem się słońca. Następnie nieustannie porusza się i zwraca w tę stronę, z której dochodzi największa ilość promieni słonecznych.

panele słoneczne

Eko-urządzenie łatwe w użyciu

Niektórzy mogliby obawiać się, że system wymaga skomplikowanego montażu czy wymagającego zachodu utrzymania i obsługi. Nic bardziej mylnego - decydując się na SmartFlower, otrzymujemy w pełni gotowy produkt. Jedyne, co musimy zrobić, to umiejscowić go w naszym ogrodzie i wcisnąć przycisk startu. Cała reszta dzieje się sama, przy pomocy zaawansowanego oprogramowania wbudowanego w platformę.

Także na codzień system nie wymaga od nas zbyt wiele pracy. Jest łatwiejszy w utrzymaniu niż tradycyjne panele dachowe, które jednak ulegają naturalnemu zabrudzeniu. W tym przypadku, gdy panele urządzenia ulegną zanieczyszczeniu, system zwija je do wewnątrz, by następnie oczyścić je przy pomocy specjalnych szczotek.

panele słoneczne

Ile to kosztuje?

No dobrze, wszyscy jednak wiemy, że tego typu rozwiązania nie mogą być najtańsze. I rzeczywiście nie są. SmartFlower w najprostszej wersji kosztować nas będzie 15 tysięcy funtów. Cena jest wygórowana, jednak samo urządzenie oferuje wiele. System wyróżnia sprawność przetwarzania promieniowania na poziomie 60%, czyli dwa razy większym niż tradycyjne panele dachowe. Oznacza to, że jedno urządzenie pozwoli zaspokoić zapotrzebowanie na prąd przeciętnego gospodarstwa domowego, generując około 4000 kWh energii.

Producenci pracują nad obniżeniem kosztów urządzenia, aby było ono bardziej dostępne. Póki co, nawet jeśli SmartFlower leży poza naszym zasięgiem, w dalszym ciągu możemy pamiętać o tych mniejszych gestach. One często nie wymagają od nas żadnego nakładu finansowego, a jedynie trochę dobrej woli i rozmysłu. A przecież robimy to dla nas samych.

panele słoneczne

Komentarze

*

Najnowsze z tego działu

Wyszukaj

Newsletter

Adres email nie jest poprawny!
Spróbuj jeszcze raz...

×

Dziękujemy za zapisanie się do subskrypcji naszego newslettera!

×
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do newslettera Sztuki Krajobrazu!