Urbanistyka

Młode Miasto. Największa szansa Gdańska od lat

Lata oczekiwań na zagospodarowanie strategicznych terenów w samym centrum Gdańska dobiegają końca. Młode Miasto, bo tak nazywa się powstająca na rewitalizowanych terenach poprzemysłowych dzielnica, będzie nowoczesną, wielofunkcyjną przestrzenią miejską na miarę XXI wieku.

Lata oczekiwań na zagospodarowanie strategicznych terenów w samym centrum Gdańska dobiegają końca. Młode Miasto, bo tak nazywa się powstająca na rewitalizowanych terenach poprzemysłowych dzielnica, będzie nowoczesną, wielofunkcyjną przestrzenią miejską na miarę XXI wieku.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Mikroinstalcje polskich architektów – makroefekty w przestrzeni miejskiej

Współczesna architektura będzie przeplatać się tam z przyjaznymi przestrzeniami publicznymi i ogólnodostępnymi nabrzeżami, przestrzeń do mieszkania z biurowcami, to, co historyczne, z nowym i postępowym. Właściciele łącznie 50 hektarów ziemi na tym terenie mówią zgodnym głosem: wspólnie chcemy zbudować tu dzielnicę przyszłości.

Przestrzeń Młodego Miasta czekała na tchnienie nowego życia od końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku. To wtedy prywatni inwestorzy zakupili postindustrialne tereny, na których niegdyś funkcjonował przemysł stoczniowy. Opracowano dla nich założenia urbanistyczne i uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w oparciu o który powstała infrastruktura drogowa i techniczna. Jednak to właśnie teraz ogromny, 50-hektarowy obszar położony pomiędzy Martwą Wisłą, placem Solidarności, ulicą Jana z Kolna, Marynarki Polskiej oraz Twardą otrzymał niepowtarzalną w skali miasta, a może nawet i kraju, szansę. Właściciele terenów podjęli unikatową współpracę, kierując się wspólnym celem. Zamiast konkurować ze sobą, zjednoczyli siły, aby teren Młodego Miasta odzyskał należyty blask. Rozpoczęcie pierwszych prac budowlanych planowane jest na wiosnę 2018 roku.

 – Próżno szukać w Polsce podobnej inwestycji, której efektem będzie powstanie zupełnie nowej dzielnicy w samym centrum dużej metropolii – mówi Sebastian Drausal, rzecznik prasowy. – Na strategicznie zlokalizowanych działkach już niedługo wystartuje zakrojony na szeroką skalę proces transformacji, którego efektem ma być dzielnica przyszłości. Taka, która może stać się nową gdańską wizytówką i powodem do dumy – nie tylko w Polsce – dodaje.

Unoszący się nad tym terenem duch „Solidarności” został upamiętniony przez działalność Europejskiego Centrum Solidarności, Salę BHP, Pomnik Poległych Stoczniowców. Energia tego miejsca nie została zatracona i dzięki niej znajdują tu swoje miejsce liczne inicjatywy artystyczno-społeczne skupione wokół ulicy Elektryków, klubu Protokultura czy centrum 100cznia. Młode Miasto już teraz posiada mocne fundamenty do dalszego rozwoju. Obecni właściciele chcą przywrócić terenowi jego dawną świetność zarówno poprzez rewitalizację budynków, które posiadają walory historyczne, jak i przez wprowadzenie tam współczesnej architektury. Te połączone zabiegi nadadzą charakter i niepowtarzalny kształt odradzającej się dzielnicy. Atmosfera sprawczości i młodzieńczej energii na nowo zagości na tych terenach.

Młode Miasto, jak sama nazwa wskazuje, nie będzie oglądać się wyłącznie na to, co dawniej. Wręcz przeciwnie – aspiracją inwestorów jest realizacja ambitnych, podążających z duchem czasów inwestycji. Rewitalizacja poprzemysłowych budynków to tylko jeden z elementów przemian. Na terenach nowej dzielnicy pojawi się odważna, światowa architektura. Świadczyć może o tym choćby fakt, że od samego początku w pracach koncepcyjnych i projektowych nowopowstającej dzielnicy zapraszano renomowane pracownie, takie jak Sasaki Associates, DunnettCraven, Grupa 5 czy Atelier Loegler. Dzięki takiemu podejściu Młode Miasto stanie się nowoczesną, wielofunkcyjną dzielnicą z wyjątkową w skali Europy przestrzenią publiczną, której ramy zostały wyznaczone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

– Moment, w którym znajduje się obecnie dzielnica, jest przełomowy. Po okresie dyskusji nad rozwojem Młodego Miasta, analizach prawno-własnościowych i urbanistycznych, przystępujemy do działania. Gotowość odpowiedzialnych inwestorów do podjęcia skoordynowanych działań jest szansą na skuteczne zrewitalizowanie terenu poprzemysłowego i przywrócenie do życia historycznej dzielnicy Gdańska – tłumaczy Sebastian Drausal.

Przykładami, do których odwołują się inwestorzy, są jedne z najsłynniejszych rewitalizacji terenów postindustrialnych na świecie. Takie, które nie tylko zachowują to, co odziedziczone w spadku po minionych epokach, ale jednocześnie wykorzystują to dziedzictwo jako punkt wyjściowy do realizacji zupełnie nowych wizji. Są wśród nich takie projekty, jak hamburska dzielnica HafenCity powstała na terenach dawnego portu czy Aker Brygge – zrewitalizowane tereny byłej stoczni w samym centrum Oslo. Nie mniej ważnymi inspiracjami są przemiany, jakie zaszły w Londynie – na terenie Docklands i Canary Wharf czy w nowojorskim South Street Seaport. Wszystkie te sławne rewitalizacje zadziały się na byłych terenach portowych i stoczniowych, są więc idealnym kierunkowskazem dla gdańskiego Młodego Miasta.

Pewnym jest, że dzięki zbliżającym się pracom Młode Miasto zyska zarówno przestrzeń do życia i wypoczynku, jak i do pracy. Nowe inwestycje oznaczać będą budowę tysięcy mieszkań w różnych segmentach. Miejscem, które działać będzie jak magnes, stanie się pas zrewitalizowanego nabrzeża. Zarówno w przywróconych do funkcjonowania, jak i nowych budynkach wzdłuż nabrzeża zagoszczą lokale gastronomiczne, galerie sztuki czy butiki. Ta nowa przestrzeń z deptakami i ścieżkami rowerowymi ma szansę stać się jednym z ulubionych miejsc spędzania wolnego czasu gdańszczan i turystów. Podobną rolę – miejsca spotkań i relaksu – spełniać będzie „Droga do Wolności”, kwitnący jabłoniami deptak wiodący od Placu Solidarności do odrestaurowanego nabrzeża.

Równie ważną funkcję dla tempa rozwoju nowej dzielnicy pełnić będą powstające na tym terenie przestrzenie biurowe. Będą one realizowane w pierwszych etapach rozwoju Młodego Miasta – rozpoczęcie tego typu inwestycji planowane jest na wiosnę 2018 roku. Właściciele gruntów zapowiedzieli pojawienie się w tym miejscu architektury tworzonej we współpracy z najlepszymi pracowniami architektonicznymi i biurami projektowymi.

– Ważny akcent w wizji powstawania nowej dzielnicy kładziony jest na stworzenie w tym miejscu fantastycznie zlokalizowanego i nowoczesnego centrum biznesowego. Już teraz wiadomo, że pod względem lokalizacji nie będzie ono miało sobie równych wśród innych miejsc tego typu w Gdańsku. Dzięki pojawieniu się nowych biurowców, a co za tym idzie firm i ich pracowników, teren Młodego Miasta otrzyma poważny impuls do dalszego rozwoju i powstania kolejnych inwestycji – tłumaczy Sebastian Drausal.

Od zaprzestania produkcji stoczniowej na terenie Młodego Miasta minęło 20 lat. Gdańsk, w równym stopniu co Polska, przeszedł w tym okresie olbrzymie przemiany. Dziś nikomu nie przyszłoby już do głowy, aby w miejscu z tak wielkim potencjałem, praktycznie w samym sercu miasta, lokować przemysł ciężki. Obecni właściciele gruntów chcą wykorzystać tę szansę i na nowo, w odpowiedzialny sposób zagospodarować tereny nad Martwą Wisłą. Z uwagi na wymiar inwestycyjny całego przedsięwzięcia, planowane działania prowadzone będą stopniowo i wieloetapowo. A co najważniejsze – przy ścisłej współpracy inwestorów. Już niebawem deweloperzy ujawniać będą detale dotyczące poszczególnych realizacji.

Komentarze

*

Najnowsze z tego działu

Wyszukaj

Newsletter

Adres email nie jest poprawny!
Spróbuj jeszcze raz...

×

Dziękujemy za zapisanie się do subskrypcji naszego newslettera!

×
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do newslettera Sztuki Krajobrazu!